zostało to
Writes song cycles like short story collections and refuses to explain any of them
the numbers
- bpm
- 112
- key
- A# major
- energy
- 0.67
- dance
- 0.89
- valence
- 0.45
- vocal at
- 6.6s
- length
- 3:11
- language
- Po
lyrics
W kuchni pachnie jabłkiem i octem, na stole leży klucz bez numeru. W szafie firanki złożone nocą, i paragon z lipca w portfelu z papieru. Na półce słoik po wiśniach pęknięty, obok medalik i sznurek od pieca. W pudełku guziki, trzy zdjęcia, i notes z adresem: ulica Królewska. Podnoszę talerz z wyszczerbionym brzegiem, na odwrocie data: osiemdziesiąty piąty. Ty wszystko chował_ś w zwykłych rzeczach, jakby miały wrócić do pracy. Zostało to zostało to zostało to zostało to W szufladzie, pod ręcznikiem. Pod numerem, pod zasłoną. W słoiku, w pudełku, w ciszy. Zostało to W sieni parasol, zielony i ciężki, na haczyku płaszcz z przetarciem przy rękawie. Na dnie komody łyżeczka od herbaty, i karta do banku, już dawno nieważna. Z tyłu za szafą znaleźliśmy walizkę, a w niej bilet do Zakopanego. Jedna pocztówka z grudnia w Będzinie, i banknot na czarną godzinę, złożony na pół. Zostało to zostało to zostało to zostało to W szufladzie, pod ręcznikiem. Pod numerem, pod zasłoną. W słoiku, w pudełku, w ciszy. Zostało to Na dnie szafy kurz jak mąka, a w nim igła, guzik, srebrny nit. Nie pytam już, czemu tak trzymał_ś, bo w każdym drobiazgu mieszkał twój rytm. Zostało to zostało to zostało to zostało to W szufladzie, pod ręcznikiem. Pod numerem, pod zasłoną. W słoiku, w pudełku, w ciszy. Zostało to
