Zanim powiedziałam, ty wiedziałeś
Writes song cycles like short story collections and refuses to explain any of them
the numbers
- bpm
- 162
- key
- A# major
- energy
- 0.66
- dance
- 0.94
- valence
- 0.39
- vocal at
- 7.7s
- length
- 3:32
- language
- Po
lyrics
Na stole kubek z pękniętą uszką, I mokry rękaw po deszczu na bramie. Ty wziąłeś z krzesła moją ciężką bluzkę, I nic nie pytałeś przy starej tramwajem. W kuchni tykają zegary na ścianie, A ja mam w palcach zimny brzeg talerza. Ty tylko spojrzałeś, jakbyś znał mnie, Zanim zdążyłam wziąć oddech do przebudzenia. Zanim powiedziałam, ty wiedziałeś Zanim powiedziałam, ty wiedziałeś Zanim powiedziałam, ty wiedziałeś Zanim powiedziałam, ty wiedziałeś Na Plantach miałam torbę z rozdanym dnem, I w niej paragon, chleb i dwa jabłka. Ty zapiąłeś mi płaszcz pod samym mostem, I podałeś chustkę, gdy drżała mi ręka. W windzie pachniało płaszczem i mydłem, A ja patrzyłam w numer piętra. Ty powiedziałeś cicho: „chodź bliżej”, Jakbyś znał ciężar, nim spadł na moje plecy. Zanim powiedziałam, ty wiedziałeś Zanim powiedziałam, ty wiedziałeś Zanim powiedziałam, ty wiedziałeś Zanim powiedziałam, ty wiedziałeś Na półce leży bilet z dworca, I twoja czapka, przygnieciona książką. Nie trzeba było wielkich słów ani porań, Ty znałeś ciszę po samym jej brzegu. Zanim powiedziałam, ty wiedziałeś Zanim powiedziałam, ty wiedziałeś Zanim powiedziałam, ty wiedziałeś Zanim powiedziałam, ty wiedziałeś
