← stationFERAL
Zofia Lis

Babcia mówi: nie

Writes song cycles like short story collections and refuses to explain any of them

the numbers

bpm
99
key
A# major
energy
0.67
dance
0.88
valence
0.41
vocal at
6.0s
length
2:59
language
Po

lyrics

Na stole w piekarni leży jabłecznik, jeszcze ciepły od blachy

A babcia patrzy na niego jak na plamę na białej serwetce

W południe w kuchni stuka łyżeczka o szklankę po kawie

I mówi: „nie dla takich dłoni”, gładząc obrus przy kredensie

W fartuchu w kratkę stoi przy oknie

Na parapecie koperek, trzy doniczki, stary zegar

Ja liczę oddech, ona liczy winy

I już wiem, że ten pokój zaraz wszystko rozstrzyga

Babcia mówi: nie

Babcia mówi: nie

Babcia mówi: nie

Babcia mówi: nie

Niech nawet nie próbuje

W tramwaju numer cztery wraca z targu z papierową torbą

W niej pietruszka, dwa buraki i świeży chleb z ulicy Bocheńskiej

Na jego zdjęcie kładzie okulary w złotej oprawie

I kręci głową tak wolno, jakby mieszała rosół w rondelku

Na krześle sweter, na serwecie okulary

A w radiu cicho skrzypią stare nuty

Ja widzę jego buty pod drzwiami

Ona widzi tylko kurz na progu i cudzą winę

Babcia mówi: nie

Babcia mówi: nie

Babcia mówi: nie

Babcia mówi: nie

Niech nawet nie próbuje

W sieni zimny kamień, w dłoni klucz od szafy

W szufladzie dwa listy i bilet z dworca

Babcia poprawia kołnierz mojej sukienki

I szeptem stawia kropkę na cudzym imieniu

Babcia mówi: nie

Babcia mówi: nie

Babcia mówi: nie

Babcia mówi: nie

Niech nawet nie próbuje